FreshMail.pl
Negocjowanie w IKEA

Tańsze zakupy w IKEI?

Przy okazji wtorku, wybrałem się do IKEI w celu zakupu i skonfigurowania szafy. Będąc już na zakupach, w tym rozpoznawalnym markecie meblowym, postanowiłem, że powęszę trochę w temacie cen i możliwościach jakie oferuje sklep.

Czego się dowiedziałem? Czy IKEA przewiduje możliwość negocjowania cen? Od razu muszę Cię rozczarować… nie ma takiej możliwości, ale… Przynajmniej ja taką informację otrzymałem od 5 osób w 4 odmiennych sytuacjach. Można więc przypuszczać, że faktycznie takiej możliwości nie ma. Jednak czy zawsze tak było i czy faktycznie nie ma innej możliwości zakupu wymarzonych mebli po niższych cenach?

Przy okazji wybierania wyposażenia do szafy, zaangażowałem siebie oraz panią, która sprawnie konfigurowała wszystkie potrzebne i niepotrzebne elementy wyposażenia, w rozmowę na temat polityki cenowej firmy. Zdołałem nawiązać całkiem dobry kontakt, więc i wiadomości, które otrzymałem, uważam za wiarygodne.

Uzyskałem informacje, że i owszem, negocjowanie cen było kiedyś możliwe, lecz Ikea zrezygnowała z tego przywileju dla klienta. Zresztą, niewielu mogło z niego skorzystać. Sporą barierą była kwota zamówienia, od którego można było negocjować, bo ustalona na poziomie aż 150.000 złotych! Czy faktycznie zdarzali się klienci, którzy tyle wydawali?! Czy była to tylko wymówka, aby oszczędzić czas i zamknąć usta osobom, które chciały ponegocjować? Jak chętnie przystąpiłbyś do negocjacji cenowych słysząc coś w tym rodzaju?

– Jasne negocjujemy ceny, lecz od zakupów o wartości minimum 150.000 zł. Jakie produkty Pana interesują? 🙂

Ciężko sprawdzić czy tak faktycznie było. Nie znam nikogo, kto wydał by tyle jednorazowo na zakupy meblowe w Ikei, więc nie potwierdzę. Jeżeli znasz kogoś, bądź sam negocjowałeś warunki w Ikei, opisz to w komentarzu, chętnie podyskutuję.

Czy jednak we współpracy z takim potentatem, można ugrać coś więcej dla siebie?

Możesz oczywiście przystąpić do programu lojalnościowego, korzystać z rabatów na konkretne produkty lub serie i napędzać sprzedaż, realizując otrzymane kupony rabatowe na kolejne zakupy. Możesz polować na promocje bądź wyszukać coś w dziale sprzedaży okazyjnej. Jednak jak zrobić, by zakup produktu nie był zdeterminowany jego przeceną okazjonalną bądź aktualną promocją?

Dowiedz się jakie promocje są przed Tobą. Przykładowo – 10 % na szafy od 10 października, taka promocja pojawi się wkrótce. Po dłuższej rozmowie i wybraniu 3/4 wyposażenia szafy, pani nieśmiało uraczyła mnie taką ciekawostką. Mógłbym zaczekać i oszczędzić kilkaset złotych, bo będzie taka akcja promocyjna. Wynika z tego, że pracownicy wiedzą dużo wcześniej o promocjach, ale nie dzielą się tą wiedzą zbyt ochoczo. W końcu byłem zdecydowanym na zakup szafy klientem. Dlaczego więc miałem być zniechęcany do zakupu w danej chwili?

Z drugiej strony, pani przy kasie dużo szybciej ujawniła promocję na szafy. Może to jednak nie jest temat tabu?

Możliwość, która się ujawniła podczas rozmowy, mająca na celu oszczędzenie kilku złotych, to zakup towaru z ekspozycji. Tutaj gra wydaje się być warta świeczki. Oczywiście, musisz chcieć zakupić towar poniekąd używany i w pewnym stopniu, posiadający ślady użycia. Jednak, gdy potrzebujesz zakupić kuchnie do mieszkania, które wynajmujesz, takie rozwiązanie może mieć duży sens ekonomiczny.

Haczyk jest taki, że towar z ekspozycji nie jest towarem pełnowartościowym i nie posiada on gwarancji. Dodatkowo pamiętaj, że ilość zmian ekspozycji, w porównaniu do ilości klientów przewijających się po szarych posadzkach, jest znikoma. Często możemy nadziać się na produkty powystawowe w dziale sprzedaży okazyjnej, gdzie są już zdekompletowane i ciężko ustrzelić coś w komplecie. Niestety nie dopytałem na miejscu, czy można mieć mniejszy bądź większy wpływ na taki proces, więc postanowiłem zadzwonić na call center i dopytać, czy w tym przypadku jest jakieś pole manewru.

Informacje, które otrzymałem, warto byłoby zweryfikować na miejscu, jednak pokrótce. Warto przejść się do działy sprzedaży okazyjnej i ich dopytać, co i kiedy wychodzi z ekspozycji. Może trafimy na produkty, na których nam zależy. Dostałem informację, że ceny w tym dziale są zwykle pomniejszone o 30, 50 a czasem 70 procent, więc może się opłacać, w przypadku gdy szukamy okazji. Nie mamy tu jednak żadnego wpływu na to, jaki towar wyjdzie z wystawy.

Podsumowując, w IKEI nie ma z kim negocjować. Wszyscy pracownicy, z którymi rozmawiałem (2 panie oraz 1 pan z obsługi klienta przy ekspozycjach, 1 kasjerka oraz pani z działu transportu) potwierdzają, że nie posiadają żadnej możliwości obniżenia ceny.

Pozostaje liczyć na udane zakupy w dziale sprzedaży okazjonalnej bądź utrafić mebel, którego szukamy w aktualnie obowiązującej promocji.

Mała porada na koniec.
Jeżeli zakupisz towar, który okaże się być wadliwy, otrzymasz darmową dostawę pełnowartościowego produktu.

Maciek
JakNegocjowac.pl

 

Poradnik Negocjatora #01

Wpisz się na listę i otrzymaj darmowy PN #01, #02

FreshMail.pl